To był chrzest w Krakowie – spotkanie z Kingą i jej rodzicami w najważniejszej chwili życia

Blog fotograficzny / 28 marca, 2025

Kinga – odważna, energiczna, niezależna.
Dysponuje wewnętrzną siłą, której nie wykorzystuje w złych celach.

Dla mnie to imię zawsze będzie się kojarzyć z kimś, kto nie boi się walczyć o swój ród – o rodzinę.
W okolicach Krakowa i Wieliczki imię Kinga przywołuje na myśl dobrze znaną legendę – o pierścieniu wrzuconym do studni i cudownym odkryciu pokładów soli w Wieliczce. Jeśli jednak spytacie kogoś w Bochni, usłyszycie inną wersję tej samej historii. I bardzo dobrze – Bochnia to przecież najstarsza kopalnia soli w Polsce, choć to jej sąsiadka zdobyła większą sławę.

Święta Kinga – patronka górników, Polski i Węgier.

A jaka będzie ta Kinga, którą miałem okazję fotografować podczas chrztu w Krakowie? Tego jeszcze nikt nie wie. Może zostanie królową. Może wrzuci swój symboliczny pierścień do głębokiej studni. A może po prostu będzie sobą – i to będzie najpiękniejsze.

Było cicho i rodzinnie. Było dużo bliskości, czułych spojrzeń, chwil łapanych między gestami. Lubię takie reportaże – prawdziwe, bez zbędnego pozowania. Tylko ludzie i emocje. I światło, które w Krakowie potrafi zagrać naprawdę pięknie.

Dziękuję rodzicom Kingi za zaufanie, świetną atmosferę i wspólnie spędzony czas.
A Tobie, Kingo – życzę jednego: bądź silna, jak na swoje imię przystało. 💛

Jeśli i Ty chcesz, abym pojawił się na ważnym wydarzeniu w Waszym życiu – daj znać.
Fotografia chrztu – zobacz moją ofertę – pracuję w Krakowie, Myślenicach, Dobczycach i okolicach.
Jestem też ciekaw – jakie znaczenie skrywa imię Twojego dziecka?